Start / Aktualności / Dożynki „W olenderskiej tradycji”

Kalendarium wydarzeń

Wrzesień 2017 Październik 2017 Listopad 2017
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Dom Kultury +
Kadra Kultury

Newsletter

Dożynki „W olenderskiej tradycji”

Dorota Wieczorek z Gadowskich Holendrów i Daniel Gronostaj z Wróbliny - starostowie dożynek

Schyłek lata i kres żniw to czas podziękowania za plony. Gminno-Parafialne Dożynki „W olenderskiej tradycji” w Gadowskich Holendrach połączone z jubileuszem tamtejszej OSP odbyły się 30 VIII 2015 r.

 

W lokalnym kolorycie

Sołectwo Gadowskie Holendry było po raz pierwszy gospodarzem Gminno-Parafialnych Dożynek. W przygotowaniach do święta plonów uczestniczyły wszystkie pokolenia mieszkańców. Gości witały słomiane dekoracje, które ustawiono wzdłuż dróg i przy posesjach, a na placu przy remizie wyrosły rękodzielnicze kwiaty z poduch.

Dożynkom przyświecała idea przybliżenia dziejów miejsca i ludzi, którzy żyli na tej ziemi w przeszłości. Historia Gadowskich Holendrów sięga bowiem II poł. XVII w. i wiąże się osadnictwem olęderskim, które rozwijało się na terenie historycznej Puszczy Pyzdrskiej. Las porastał wtedy i tereny dzisiejszych Gadowskich Holendrów. Koloniści karczowali bór, zakładali siedliska i zagospodarowywali ziemie. Przynosili ze sobą kulturę rolniczą na wysokim poziomie, charakterystyczne budownictwo i styl życia.

W niedzielę można więc było obejrzeć wystawy edukacyjne i zdobyć okolicznościowe foldery. Zwiedzający oglądali ekspozycję przedstawiającą olęderskie dziedzictwo. Były również tablice z przysłowiami związanymi z życiem wsi, rytmem przyrody, świętymi patronami – prawdziwy kalendarz ludowy. Prezentowano stare sprzęty i narzędzia gospodarskie odnalezione na miejscowych strychach, w stodołach i schowkach. Zachowały się tam jeszcze np. drewniane dzieże do wyrabiania chleba, naczynia ceramiczne, szatkownice do kapusty, drewniane maselnice. Kto chciał, mógł posmakować żuru olęderskiego wg starej receptury, który przygotowała piekarnia Marka Tomczaka z Tuliszkowa.

 

W podzięce za plony i ciężką pracę

Część obrzędowa uroczystości rozpoczęła się przy krzyżu w Gadowskich Holendrach, skąd wyruszył korowód dożynkowy. Pochód z wieńcami i chlebem pod miejscową strażnicę OSP, gdzie stanęła dożynkowa brama, poprowadziły grzymiszewskie zespoły, Wrzos i Wrzosik, wyśpiewujące przy wtórze akordeonu ludowe nuty o pracy na roli.

Już przed remizą Dorota Wieczorek z Gadowskich Holendrów i Daniel Gronostaj z Wróbliny, starostowie dożynek, przekazali na ręce burmistrza Grzegorza Ciesielskiego bochen chleba wypieczony z mąki z tegorocznych zbiorów. Jak tradycja nakazuje prosili włodarza, by dzielił nim sprawiedliwie i by nie zabrakło go w żadnym domu.

Dożynkowi starostowie reprezentowali wszystkich, którzy w gminie Tuliszków żyją z rolnictwa. Sami prowadzą rodzinne gospodarstwa. Dorota Wieczorek robi to wraz z mężem Zenonem; pomagają im czterej synowie. Produkcja w gospodarstwie obejmuje głównie chów i hodowlę zwierzęcą i nastawiona jest na pozyskiwanie mleka. W chowie bydła mlecznego specjalizuje się także Daniel Gronostaj z Wróbliny, który gospodaruje wraz z żoną Katarzyną. Oboje całe życie poświęcają pracy, a uczą się już tego od nich trzy córki.

Polową mszę św. dziękczynną za tegoroczne plony oraz w intencji rolników odprawili księża z parafii, do których należą Gadowskie Holendry. Przewodniczył jej ks. Juliusz Grzeszczak, proboszcz parafii w Grzymiszewie, a koncelebrowali ks. Stanisław Kiermasz, proboszcz parafii w Dzierzbinie i ks. Radosław Cyrułowski, proboszcz parafii w Grochowach. Homilię wygłosił ks. prałat Stanisław Nowak, proboszcz parafii w Tuliszkowie i dziekan tuliszkowskiego dekanatu. W intencji druhów ochotników modlił się natomiast ks. Antonii Janicki, powiatowy kapelan strażaków. W tym licznym zastępie duchownych, zadziwiającym jak na gminną uroczystość, pojawili się również tuliszkowscy wikariusze.

Po wspólnej modlitwie wśród obecnych na święcie plonów rozdzielono chleb. Nieodłącznym elementem dożynkowej ceremonii jest zawsze konkurs wieńców, a największy podziw budzą te wymagające pracy, staranności i zachwycające roślinną materią. Nie inaczej było i w tym roku. Kłosy zbóż, zioła, kwiaty i owoce znalazły się w bukietach żniwnych, które powstały w sołectwach Gadowskie Holendry, Grzymiszew, Kiszewy, Nowy Świat, Ogorzelczyn, Ruda, Sarbicko, Tarnowa, Wielopole, Wróblina i Wymysłów. Spośród wszystkich dzieł wybrano wieniec gospodarzy, którzy udadzą się z nim na dożynki powiatowe.

Rozstrzygnięto także konkursy na wypieki dożynkowe. Oceny dokonała komisja, w której składzie znaleźli się: Zdzisław Pietrzak – Piekarnia Kasztelan w Tuliszkowie, Marek Tomczak – Piekarnia Tuliszków, Katarzyna Łuczak – sołtyska Wymysłowa i Andrzej Janczewski – radny RM.

Podniebieniom jurorów najbardziej przypadł do gustu chleb Anny Zajdel z Sarbicka (w tej kategorii nagrodzono także Dorotę Wieczorek z Gadowskich Holendrów i Eugenię Borowską z Ogorzelczyna). Najbardziej wyrośnięty i najsmaczniejszy placek drożdżowy z owocami podała natomiast Jadwiga Wieruchowska z Ogorzelczyna (kolejne miejsca zajęły Dorota Wieczorek z Gadowskich Holendrów, Iwona Bała z Sarbicka i Anna Zajdel z Sarbicka).

 

Wóz strażacki dla ochotników na 70-lecie

Ochotnicza Straż Pożarna w Gadowskich Holendrach funkcjonuje już od 70 lat. Rocznica stała się okazją do przypomnienia historii jednostki i przekazania samochodu pożarniczego. Prezes OSP w Gadowskich Holendrach, druh Jakub Wieczorek oraz Łukasz Kaczmarek, naczelnik OSP odebrali z rąk burmistrza Grzegorza Ciesielskiego dowód rejestracyjny i kluczyki do lekkiego samochodu ratowniczego. Nowe auto podczas uroczystej mszy św. poświęcił ks. Antoni Janicki, powiatowy kapelan strażaków. Zaraz też dokonano próby technicznej wozu; światła alarmowe, sygnał dźwiękowy, silnik – sprawne! Nowy pojazd wyposażony jest w sprzęt niezbędny do prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej, czyli motopompę, węże i podstawowe narzędzia ratownicze. W niedzielę wręczono jeszcze jeden prezent dla jednostki, czek o wartości 2 tys., który ufundował tuliszkowski samorząd.

Z okazji jubileuszy za działalność na rzecz ochrony przeciwpożarowej i w uznaniu szczególnych zasług, przyznane zostały odznaczenia. Okolicznościowe podziękowania wręczono też druhom, którzy pełnili funkcję prezesa.

 

Jak otwierali drogę w Gadowskich Holendrach

W ciągu niespełna 3 tygodni na Paluszku powstała asfaltowa droga o długości ok. 900 m, kosztowała 350 tys. zł. Nowa droga w Gadowskich Holendrach przyczyni się na pewno do podniesienia komfortu życia mieszkańców, a jej symboliczne otwarcie sprawiło wszystkim wiele uciechy.

Było z pompą, ale nie pompatycznie. W niedzielę żar lał się z nieba, więc pomysł wędrówki do oddalonej o kilkaset metrów szosy w celu przecięcia wstęgi wydawał się karkołomnyNie chciała przyjść droga do Mahometa, Mahomet przyszedł do drogi – oświadczył Mirosław Rojek, prowadzący niedzielną uroczystość. Gdzieś zadzwonił i po chwili podjechał wypucowany czerwony ciągnik Ursus. Podeszli do niego jegomościowie odziani w swojskie gumofilce, błyszące łańcuchy i w kapeluszach – jak z westernu, jak z „Kronik Jakuba Wędrowycza”, jak z teledysku zespołu Weekend. Panowie rozwinęli umocowany na ładowaczu banner i oczom zebranych ukazało się zdjęcie drogi, przy której stoi figura  z twarzą tuliszkowskiego włodarza (interpretacje zgromadzonych były różne, bo jedni widzieli pomnik, inni kapliczkę).

Chwilę później nastąpiło przecięcie wstęgi, czego dokonali burmistrz Grzegorz Ciesielski, Jan Mikołajczyk – wiceprzewodniczący RM w Tuliszkowie, Dorota Marcinkowska – sołtyska miejscowości oraz Wiktor Rojek, jako przedstawiciel najmłodszego pokolenia mieszkańców Gadowskich Holendrów-Paluszka. Wstęgę trzymali Genowefa i Jan Wieczorkowie, mieszkający przy nowo powstałej szosie.

 

Na koniec muzyka i fajerwerki

Niedzielny wieczór zakończyły występy zespołów wokalnych działających przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury, czyli seniorskiej Jesieni i Tulibabek. Już po zachodzie słońca miłośnicy muzyki tanecznej bawili się na koncercie grupy ShanteL, a później na dyskotece. Dożynkowe święto uczczono też pokazem fajerwerków, który ufundował Wiesław Wójt (firma Lodolandia).

 

 


Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Tuliszkowie
ul. Buczka 2
62-740 Tuliszków
tel. 63 27 93 170
biuro@mgok-tuliszkow.pl

Stworzony przez Rabanet: Strony www i pozycjonowanie